• Pixel Studio Domaradzki

Fotografia - słowem i światłem pisane czyli Storytelling cz. 2

"Wiosna rozpoczęła się tego roku wyjątkowo pięknie. Ciepłe dni zastąpiły chłód łagodnej wprawdzie zimy, lecz jak co roku, przyniosły zieleń, zapach mokrej ziemi i dużo słońca. Nasza rodzina coraz częściej korzystała z uroków ciepłej wiosny, która momentami przypominała lato w swej upalnej odsłonie. W jeden z takich dni, jak zawsze po popołudniu, byliśmy w naszym magicznym ogrodzie. Usiadłam na tarasie i syciłam wzrok całą radością, która roztaczała swój urok w tym zaklętym miejscu. Słońce muskające skórę, letni wiatr unoszący kosmki włosów, dobra książka w dłoni i ona... Moja mała gwiazdka, biegała po mokrej trawie nie przejmując się tym, że jej nowe balerinki już dawno przemokły. W pewnym momencie zaczęła tańczył i wirować pośród liści pobliskiej wiśni. Podskakiwała, kręciła się wokół drzewa jak mała elfia księżniczka. Magię stanowiły białe liście kwiatów wiśni, opadające na jej ramiona i włosy. Gdy już podskoki nie pomagały w odegnaniu wody z bucików, podbiegłą do mnie.

- Mamo – zaczęła zasapana.

- Chyba przemoczyłam wiosenne buciki – dodała po czym spojrzała na mnie swoimi pięknymi oczami a w nich dostrzegłam małą wróżkę bawiącą się magicznym pyłkiem."



© 2020 by Pixel Studio Domaradzki